O autorze

Dorota Łuczak

Doktorantka w Instytucie Historii Sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, gdzie przygotowuje rozprawę doktorską z zakresu historii i teorii fotografii. Autorka tekstów naukowych i krytycznych dotyczących sztuki XX i XXI wieku, redaktorka czasopisma „Arteon” i współpracowniczka „Kwartalnika Fotografia”, stypendystka Corbridge Trust Foundation (Cambridge University), Rządu Francuskiego i Fundacji Lanckorońskich.

Edytorstwo

„Andrzej Dobosz” – urzekający romans fotografa z grafikiem

Dorota Łuczak, 25 sierpnia 2011

Większość albumów fotograficznych wydawanych w Polsce to publikacje o charakterze bardzo klasycznym. Eufemistycznie rzecz ujmując, mamy do czynienia z szeregiem książkowych katalogów prac, w których reprodukcje prezentowane są w sposób jednorodny, a ich jakość nierzadko pozostawia wiele do życzenia. Znamiennym pozostaje również restrykcyjne przestrzeganie autonomii zdjęć i niezależności szaty graficznej, w najlepszym przypadku tworzącej ramę dopasowaną stylistycznie. Cieszy każdy wyjątek od tej reguły, a jest ich ostatnio coraz więcej. Należy do nich przygotowany przez 3group album Andrzej Dobosz, kuszący zarówno zainteresowanych fotografią, jak i bibliofilów zaznajomionych ze sceną międzynarodową.

Książka Andrzej Dobosz otwiera serię publikacji, którą wydawnictwo 3group, założone i kierowane przez Ryszarda Bienerta, zamierza poświęcić fotografii. Album niewątpliwie postrzegać należy jako projekt powstały w wyniku wspólnej wizji fotografa i grafika. Reportaże i fotografia społeczna Dobosza, założyciela poznańskiej grupy fotograficznej Streetm, przede wszystkim odsłaniają widzowi zjawiska obserwowane podczas różnorakich manifestacji w przestrzeni publicznej, albo przy okazji wydarzeń przyciągających określone grupy społeczne, jak np. parada parowozów, obchody święta bliźniaka czy święta pyry. Tematyczna koherencja poszczególnych serii wyznaczyła zasadniczy podział materiału w albumie, akcentowany stronami zapełnionymi tytułami cykli, dominującymi, lecz za każdym razem inaczej rozplanowanymi. Układ poszczególnych fotografii zostaje znacznie uwikłany w typografię determinującą rytm oglądu samych prac. Tutaj Bienert podwaja stawkę, intensyfikując strategię Dobosza.

Reportaże Andrzeja Dobosza wytrącają widza z letargu codziennego percypowania rzeczywistości. Autor rzadko wymierza obiektyw w epicentrum wydarzenia, rejestruje raczej sytuacje pozostające na marginesie, ujawniające jednak kwintesencje rozgrywających się scen. Śledzi to, co często jest pomijane i przeoczane w codzienności, ukazuje paradoksy wielopoziomowej tkanki rzeczywistości, nierzadko uzmysławiając również rozwarstwienie społeczne. Znamienna próba przerwania letargu widza podjęta przez Dobosza zostaje zintensyfikowana przez Bienerta w układzie albumu, który nie pozwala odbiorcy popaść w rutynę podczas przeglądania 480-stronicowej publikacji. Z jednej strony niejednorodne rozmiary i pogrupowanie zdjęć buduje międzyobrazowe relacje pomiędzy sąsiadującymi pracami, dopełniającymi się i tworzącymi bardziej ogólne wyobrażenie na temat fotografowanej sytuacji. Z drugiej zaś całostronicowe reprodukcje skupiają uwagę na detalach uchwyconych przez Dobosza. Podobnie zastosowanie różnorodnych gatunków papieru czy wprowadzenie kilku kolorowych fotografii do albumu, utrzymanego przede wszystkim w tonacji czarno-białej, uaktywnia odbiór całości (zarówno fotografii, jak i albumu – przedmiotu kontemplacji). Rozwiązania te wykraczają jednak poza formalną grę. Autorzy świadomie problematyzują bowiem status reprodukcji w albumie i rolę tego ostatniego w procesie interpretowania samych zdjęć. Reportaż, jako rodzaj wypowiedzi ściśle związanej z kontekstem pozaobrazowym (przede wszystkim z tytułem, podpisem lub tekstem towarzyszącym), zostaje tutaj otwarty na wieloraki ogląd, zwłaszcza wtedy, gdy podpisy nie są umieszczone bezpośrednio w sąsiedztwie fotografii. Niejednolity format, wydobywanie ziarna i materialności zdjęć, na przemian z ich eliminacją wskazują na złudną neutralność reprodukcji.

W książce Andrzej Dobosz Bienert konsekwentnie rozwija znane już z wielu jego wcześniejszych publikacji (m.in. Crossroads versus Roundabouts, Goalkeeper Forever, czy Waiting for the Barbarians) idee zintegrowania reprodukowanych dzieł z typografią, odnosząc się tym samym do tradycji międzywojennej awangardy. Tekst nie tylko jest tutaj ściśle zintegrowany z materiałem wizualnym, ale zyskuje wręcz równoprawny status, przypominając nierzadko abstrakcyjne kompozycje malarskie. Urozmaiceniu, nie do okiełznania nawet podczas kolejnej lektury, nie można zarzucić jednak braku harmonii. Nieustannie zaskakiwane oko odbiorcy w momencie skrajnego napięcia natrafia bowiem na minimalistyczne przerwy, sprowadzone niekiedy do pustych stron, uwypuklających jedynie materialność papieru.

Album Andrzej Dobosz pozostawiony w stanie spoczynku na półce nadal nie pozwala przejść nam obojętnie; książka o wymiarach 165 × 225 × 40 mm, opatrzona twardą oprawą stanowi bowiem rodzaj obiektu. O kolekcjonerskim statusie albumu decyduje niski, numerowany nakład (500 egzemplarzy). Publikację tę polecam każdemu, kto przepowiada szybką śmierć wydawnictw drukowanych i spektakularny triumf e-booków.


Ryszard Bienert – grafik, założyciel studia graficznego 3group, autor katalogów wystawienniczych, laureat ED-awards (European Design Awards) 2008 oraz 2010 (srebrny medal), I nagrody w konkursie Fotograficzna Publikacja Roku 2009, przyznawanej w ramach Miesiąca Fotografii w Krakowie, I nagrody za najlepszy katalog z wystawy w I Ogólnopolskim Konkursie Katalogów i Albumów o Sztuce. Wywiad Mateusza Kokota z Ryszardem Bienertem ukazał się w 36. numerze 2+3D.


3group, Poznań 2011, opracowanie graficzne Ryszard Bienert, 16,5 × 22,5 cm, 480 stron, oprawa twarda, cena 150 zł, ISBN: 978-83-932725-0-1. Książka jest dostępna pod adresem: www.dobosch.com/album

 

Szukaj

Napisz recenzję dla 2+3D

Jeśli uczestniczyłeś w ciekawym wydarzeniu związanym z dizajnem (wykładzie, wystawie itp.), możesz napisać krótki tekst na ten temat. Ciekawe recenzje umieścimy na naszej stronie.

Propozycje prosimy przesyłać na adres kalendarium@2plus3d.pl 

Szukaj nas na Facebooku