Wstęp do numeru
No logo, czyli patronat medialny
Od jakiegoś czasu jesteśmy zasypywani przez działy marketingu – firm, organizacji, galerii – prośbami o patronat medialny. Dopóki liczba propozycji była do ogarnięcia, mogliśmy wybierać imprezy zgodne z profilem tematycznym i ideowym pisma. Z czasem ilość ofert i związanych z nimi praktyk biurokratycznych przerosła skromne siły redakcyjne. W dodatku wielokrotnie mieliśmy wrażenie, że proszący o patronat mnożą wysyłane mejle i listy, kierując się zasadą „a nuż chwyci”, a nie przemyślanym wyborem partnera. Po burzliwej redakcyjnej dyskusji postanowiliśmy problem rozwiązać radykalnie. Odtąd nie będziemy udzielać nikomu patronatu medialnego! A oto argumenty. Patronat zwykle zobowiązuje redakcję do opublikowania tekstu o objętej nim imprezie, a organizatora do umieszczenia logo pisma we własnych materiałach promocyjnych. Tymczasem o ciekawych imprezach piszemy przecież niezależnie od formalnych zobowiązań – piszemy o nich, bo naszym zdaniem są ważne, pokazują coś nowego, skłaniają do dyskusji, a czasem do polemiki. Pismo branżowe – a za takie się uważamy – „żywi się” tymi imprezami, musimy się nimi interesować, bo interesują czytelników.
Panie i Panowie Marketingowcy! Specjaliści od PR! Potrzebujemy jedynie dobrze przygotowanych materiałów prasowych – przede wszystkim rzetelnych informacji. Nęcicie Państwo redakcje profitami, jakie rzekomo płyną z umieszczenia logo pisma na plakacie, gdzie – jak zapewniacie – zobaczą je tysiące potencjalnych czytelników. W efekcie plakaty i katalogi naszych instytucji kulturalnych popstrzone są coraz obficiej znakami dobroczyńców, które zwracają uwagę co najwyżej jako element zakłócający kompozycję graficzną. Z oczywistych powodów nie możemy popierać tego rodzaju praktyk.
Druga zmiana poniekąd związana jest z poprzednią. Od tego numeru postanowiliśmy zrezygnować z rubryki drobnych informacji, przenosząc ją na stronę internetową, gdzie może być systematycznie aktualizowana. Kwartalny cykl wydawniczy nie sprzyjał „świeżości” zamieszczanych wiadomości. Niektórych wydarzeń w ogóle nie byliśmy w stanie zapowiedzieć, w przypadku wielu imprez nie mogliśmy w porę powiadomić czytelników o terminach, nie mówiąc już o zmianach, które czasem w ostatniej chwili zmuszeni są wprowadzić organizatorzy. Na stronie www.2plus3d.pl pojawiać się też będą w coraz większym wyborze archiwalne materiały z wydań „papierowych”, których nakłady są już wyczerpane. Natomiast w kwartalniku więcej miejsca poświęcimy na poszerzone zapowiedzi wybranych wystaw, konkursów, warsztatów i konferencji, których organizuje się w kraju coraz więcej. Będziemy rekomendować najciekawsze, i ta forma będzie rodzajem naszego patronatu medialnego.












































Komentarze
24 czerwca 2010
zgłoś do moderacji
24 czerwca 2010
zgłoś do moderacji
25 czerwca 2010
zgłoś do moderacji
27 czerwca 2010
zgłoś do moderacji