Biblioteka projektanta
Pożyteczny wokabularz
Ukazał się wreszcie zapowiadany już cztery lata temu Niewielki słownik typograficzny Jacka Mrowczyka. To trzecia książka publikowana w serii „Biblioteka typografii” pod redakcją Janusza Górskiego, profesora gdańskiej ASP. Pierwsza pomoc w typografii Willberga i Forsmana (2004) wydana była przez słowo/obraz terytoria, druga – Kompletny przewodnik po typografii Feliciego (2006) – miała za wydawcę słowo/obraz, trzecią zaś – słownik Jacka Mrowczyka – firmuje wydawnictwo Czysty Warsztat. Wydawnictwa różne, ale „Biblioteka typografii” Górskiego ta sama: potrzebna i rzetelna w upowszechnianiu zawodowej wiedzy.
Autor słownika, Jacek Mrowczyk, grafik-designer, absolwent krakowskiej ASP, w ostatnich latach dał się poznać jako redaktor prestiżowego kwartalnika „2+3D” poświęconego problemom projektowania oraz jako rzutki animator imprez edukacyjnych i integracyjnych organizowanych dla grafików projektantów i typografów. Jego działania budzą też zaiteresowanie środowiska poligraficzno-wydawniczego.
Niewielki słownik typograficzny zacząłem czytać z ciekawością z dwóch powodów. Primo – jestem typografem, secundo – sam mam za sobą (i przed sobą) leksykograficzne doświadczenia. Trochę się obawiałem o to, jak będą napisane objaśnienia haseł. Zwykle w branżowych słownikach bywają suche i niestrawne, jak mielona tektura. Obawy były jednak płonne. Autor posługuje się precyzyjnym językiem i dobrą polszczyzną, tak jak trzeba. Dodajmy do tego jasny, czytelny układ typograficzny i mamy dobrą książkę, która będzie przydatna dla wielu osób.
Można oczywiście stawiać autorowi słownika rozmaite mniej lub bardziej niewygodne pytania. Dlaczego niektorych terminów nie ma? Albo, że wyjaśnienia niektórych haseł są zbyt zdawkowe. Nie o to jednak chodzi. Zalety słowniczka są niewątpliwe. Przede wszystkim, że jest. Istnieje jako produkt intelektu konkretnych osób – firmowany nazwiskami Jacka Mrowczyka i Janusza Górskiego. Tym odróżnia się od prób internetowych (np. wikipedycznych), najczęściej zupełnie anonimowych i trudno weryfikowalnych bez zagłębiania się w maszynerię redakcyjnego oprogramowania. Leksykografia publikowana w sposób „edytorsko-papierowy”, pod odpowiedzialnością wydawcy i autora-fachowca, podparta literaturą przedmiotu, z przeglądem wcześniejszych dokonań, ma siłę normatywnej regulacji i jej sprawczy charakter.
Dużą zaletą słownika jest wyposażenie haseł w anglojęzyczne odpowiedniki. Nie zawsze one ściśle sobie odpowiadają, o czym autor lojalnie czytelnika uprzedza. Semantyczne rozbieżności występują szczególnie we frazeologii oraz fachowych wyrażeniach mających cechy metafory lub porównania (np. „szarość tekstu”, „szczotka” albo „użytek”). Nie jest to jednak wyłącznie bolączka Jacka Mrowczyka i nie jest to wada książki. Z tym samym problemem borykali się wszyscy poligraficzni leksykografowie, m.in. dwóch czeskich Antoninów – Rambousek i Pešek – autorów sześciojęzycznego Dictionary of Printing Terms albo Leonard Cichocki w Poligraficznym słowniku terminologicznym.
Rozpowszechnienie technologii poligraficznych, łatwość publikowania w internecie, postępująca demokratyzacja dostępu do narzędzi wydawniczych [komputerów, drukarek, sieci www] powodują, że potrzeba ogólnopolskiego ustalenia i ujednolicenia terminologii jest konieczna. Z każdą chwilą powiększa się grono osób uczestniczących w przekazywaniu tekstowych informacji, a w typografii, jak w każdej dziedzinie publicznej działalności, precyzja komunikowania się współuczestników ma zasadnicze znaczenie. Dziękujemy więc za wokabularz, panie Jacku. W wydawniczym i typograficznym środowisku z pewnością zostanie on poddany próbie weryfikacji. W nowym wydaniu poprawi się to i owo, ale już teraz widać, że spełni swoją kodyfikacyjną i edukacyjną rolę.
Po nowym wydaniu Elementarza stylu w typografii Roberta Brighursta pod redakcją Roberta Olesia, słownik Jacka Mrowczyka jest drugim znaczącym wydarzeniem w krajowej typografii. Krakowianie – Oleś i Mrowczyk – nadają dzisiaj ton w naszej profesji, także w działaniach pozawydawniczych.


















































