Transport
Štefan Klein
Oczywiście. W każdym semestrze rozpatrujemy inny problem. Czasami staramy się wybiegać myślą w przyszłość. Obecnie współpracujemy z firmą Ford, a temat brzmi Ford K 2005 roku. Wcześniej pokusiliśmy się o temat Horyzont 2020. Wydaje mi się jednak, że aby być wizjonerem, należy najpierw posiąść odpowiedni zasób wiadomości. Wizje kogoś, kto ich nie posiada, są śmieszne. Pamiętam, że jako gimnazjaliści pisaliśmy wypracowanie na temat Świat w 2002 roku. Snuliśmy wtedy wizje tabletek zastępujących żywność itp. Jest wielu śmiałków, którzy starają się być wizjonerami. Na to trzeba się jednak solidnie napracować, a mam wrażenie, że ludzie mało dzisiaj czytają, mało pracują – mam poczucie straconej generacji. Ubolewam nad tym, że nie każdy ma równe szanse, z drugiej strony jednak istnieje więcej możliwości niż nam się często wydaje. Bardzo się cieszę, kiedy utalentowany młody człowiek z Europy Wschodniej ma możliwość spotkania się w mojej katedrze np. z reprezentantem Forda i przy okazji otrzymuje propozycję dobrej pracy. Około 90 procent moich absolwentów jest zatrudnianych w różnych firmach transportowych.
Prototyp wózka podnośnikowego z napędem elektrycznym konstrukcja: inż. Môtovský, producent: Wusam, j.s.c., Zvolen, 2000
Czy zdarza się Panu zaprojektować dla relaksu jakiś drobny przedmiot, który nie ma nic wspólnego z transportem?
Dla mnie relaksem jest latanie. Uwielbiam latać, mam licencję pilota i staram się robić to jak najczęściej. Raczej nie projektuję niczego, co nie jest związane z transportem, chyba, że łączy się to z biznesem. Na przykład do nowo powstałego centrum handlowego w Bratysławie zaprojektowałem zjeżdżalnię-rybę, która porusza oczami i ogonkiem podczas zabawy.
Jaką rolę przy projektowaniu pojazdów odgrywa opracowywanie detali, takich jak zapalniczki samochodowe, fotele, klamki itp.?
Te przedmioty się nie poruszają. Bardzo podobają mi się ładne elementy wyposażenia wnętrza samochodów, ale nie czuję się swobodnie w tym temacie i sam nie zajmuję się projektowaniem detali. Podziwiam takich dizajnerów, jak Ivan Čobej, podobają mi się projekty firmy Brick. Z chęcią kupiłbym ich wyroby, gdyby oni kupili mój samochód.
Pana projekty odznaczają się lekkością i dynamiką. Niektóre, na przykład koparka 71 lub spychacz MPS 80, wyglądają jak zabawki Lego Technics. Można odnieść wrażenie, że powstały spontanicznie, że naładowane są emocjami. Czy projektowanie jest Pańską pasją i czy bawi się Pan projektowaniem?
Absolutnie tak. Bawię się projektowaniem. Projekty transportowe mają coś wspólnego z architekturą. Naładowane są dodatnią energią. To bardzo dobrze, jeśli dizajner wnosi do procesu użytkowania pozytywne emocje i przyjemną atmosferę.
poniżej: Prototyp pojazdu do prac budowlanych MPS 80
producent: Wusam, j.s.c., Zvolen, 1999
Projekt traktora rolniczego HT-080, producent: Motory, j.s.c., Martin, 2000
Otrzymał Pan nagrodę National Prize for Design ’97 za projekt Motor Locomotive R 755. Praca nad nim musiała być szczególnym doświadczeniem. Niewielu projektantów miało możliwość zmierzenia się z projektem tej wagi i w takiej branży…
Nie spodziewałem się takiej propozycji. Któregoś dnia przyszedł do mnie człowiek i zaproponował przeprojektowanie karoserii lokomotywy. Chodziło o firmę, która opracowała nowy silnik, podwozie i regulację biegów, a ja miałem zaprojektować do nowych potrzeb całą karoserię, a nie tylko przedni panel. Nigdy przedtem nie robiłem czegoś takiego, w tak ogromnym zespole. Ryzyko było duże. Musiałem zmienić perspektywę postrzegania obiektu, rozpatrzyć technologiczne i formalne właściwości lokomotywy. To było ekscytujące. Projekt od samego początku prowadzony był metodą cyfrową. Firma Software Proengineer dbała o konstrukcję. Nieustannie odbywały się konsultacje na temat formalnej i konstrukcyjnej strony projektu. Praca od prototypu do realizacji trwała krótko, bo tylko 10 miesięcy. Chociaż zdarzało się, że między inżynierami a dizajnerami dochodziło do konfliktów, dla mnie było to pozytywne doświadczenie – szybka praca w ogromnym zespole. Projekt należy do firmy Proengineer, która otrzymała za niego pierwszą nagrodę na konkursie w Stanach Zjednoczonych. Niestety wiele irracjonalnych czynników zadecydowało o tym, że ten wyrób, mimo bardzo wysokiej jakości, nie został wprowadzony do produkcji.
Koparka, typ 71, producent: Menzi Muck, Szwajcaria, 2000
Prototyp lokomotywy spalinowej R 755 (współpraca z Ivanem Čobejem)
producent: Martinská mechatronická j.s.c., 1996
Prototyp lokomotywy spalinowej R 772, producent: Martinská mechatronická j.s.c., 1997–1998
Jaka jest Pana prywatna definicja dizajnu?
Definicje dizajnu zmieniają się co kilka lat. Pozostawiam ten problem teoretykom. Oczywiste jest to, że forma musi wynikać z funkcji. Dla mnie dizajn oznacza bycie kreatywnym, otwartość, akceptowanie pomysłów innych, komunikowanie się. Dizajner nie jest w stanie zmienić świata, ale duże zmiany wynikają z małych. Róbmy maksimum tego, co możemy. Nie bądźmy bierni.
Autorzy i redakcja serdecznie dziękują Annie Kut za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu.
Zdjęcia i kadry z filmu wideo pochodzą z archiwum Štefana Kleina.



















































Komentarze